Filmy na imprezy integracyjne i nie tylko – nasze TOP 5

filmy na imprezy integracyjne
Planujesz zorganizować seans filmowy dla przyjaciół lub współpracowników i zastanawiasz się, jaki film na taką okazję wybrać. Podpowiadamy ! TOP 5 od NoBo Eventy.

Wybrałem filmy przede wszystkim niebanalne, inteligentne i wciągające, a do tego spełniające następujące kryteria:

  1. filmy są mało znane – z dużym prawdopodobieństwem nikt ich wcześniej nie widział
  2. filmy są uniwersalne – trafią do szerokiego grona osób
  3. filmy poruszają tematy, które są ważne – i w życiu, i w pracy: dążenie do celu, tolerancja, odmienność, wytrwałość, skromność, pokonywanie trudności. Dyskusja po filmie murowana!

Choć lista jest subiektywna, to biorę za nią odpowiedzialność – jeśli pokażecie któryś z filmów szerszemu gronu osób i się nie spodoba – stawiam piwo. Poważnie! Wystarczy skomentować ten wpis lub skontaktować się ze mną w jakikolwiek inny sposób.

nr 5: Dróżnik (org. The Station Agent)

Karzeł przybywa do małego miasteczka aby przejąć opustoszałą stacyjkę kolejową. Choć stroni od ludzi, to ludzie nie chcą stronić od niego.
Film o zmianach, rozpoczynaniu wszystkiego od nowa, samotności wśród innych, wracaniu do życia.

nr 4: 4 piętro (org. Planta 4ª)

Akcja filmu dzieje się na oddziale onkologicznym dla dzieci, jego bohaterami są kilkunastoletni pacjenci w trakcie chemioterapii, często po amputacji kończyn. Choroba jednak nie zabija w nich nastoletniej, niepohamowanej niczym chęci życia.
Wbrew pozorom to najbardziej pozytywny film zestawienia – pokazuje, jak można nie poddawać się nawet w obliczu beznadziei. Jest śmiech, jest wzruszenie, jest i dobra zabawa.

nr 3: Przyjeżdża orkiesta (org. Bikur Ha-Tizmoret)

Egipska orkiestra przyjeżdża do Izraela aby zagrać podczas otwarcia centrum kulturalnego. Kiedy nikt nie odbiera ich z lotniska postanawiają sami dotrzeć do celu, ale lądują w wyludnionym miasteczku na środku pustyni.
Pełna humoru opowieść o radości życia, przełamywaniu barier, a przede wszystkim o zwycięstwie przyjaźni nad uprzedzeniami. I radzeniu sobie w nieoczekiwanych sytuacjach.

nr 2: Spotkania na krańcach świata (org. Encounters at the End of the World)

Najlepszy moim zdaniem film mojego ulubionego reżysera, Wernera Herzoga. Tak jak i inne jego filmy, mówi przede wszystkim o ludziach, ale przez pryzmat ich historii i otoczenia, w jakim się znaleźli.
Antarktyda jako świat społecznych wyrzutków, pomylonych podróżników, szalonych naukowców, ekscentrycznych badaczy i wszelkiej maści odmieńców. Zupełnie jak w niejednym miejscu pracy 🙂 A do tego rewelacyjne zdjęcia.

nr 1: Rytm to jest to (org. Rhythm Is It!)

Absolutny i bezkonkurencyjny numer 1 zestawienia. Film można puścić w ciemno przy jakiejkolwiek okazji i zapewne wszystkich poruszy. Dwustu pięćdziesięciu uczniów z dwudziestu pięciu krajów tańczy do „Święta wiosny” Strawińskiego. Akompaniuje orkiestra Filharmonii Berlińskiej pod batutą charyzmatycznego Sir Simona Rattle’a.
Poprzez próby baletowe uczą się pracowitości, wytrwałości, miłości, szacunku, radości życia i odkrywają w sobie pasję i wrażliwość.

Z chęcią poznam Wasze opinie po obejrzeniu któregoś z filmów!

Podaj dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *